W ubiegłą sobotę razem z Marysią, Kasią i ciociami wybrałyśmy się na ognisko „integracyjne” ministrantów i scholi. Było bardzo wesoło – dużo smakołyków (i z ogniska, i na słodko), dużo śpiewania, ale przede wszystkim była fantastyczna pogoda – cieplutko i przyjemnie.

A kółka od Kimby okazały się wygodnymi stołeczkami dla małych głodomorów 🙂
