Jak co roku tydzień wakacji spędziliśmy na rekolekcjach. Tym razem w Koszalinie. Pogoda nas nie rozpieszczała, ale za to towarzystwo było wspaniałe. Iście rodzinny czas…
Na wakacyjny deser pojechaliśmy do Jastrzębiej Góry. Tam też było bardzo rodzinnie i rekreacyjnie. Trochę spacerowaliśmy, delektując się nadmorskim klimatem. Trochę graliśmy w bilarda. Najważniejsze jednak to, że byliśmy razem i na luzie…