Choinko piękna jak las!

Tatuś dziś wynalazł cudowną, malutką, równiuteńką, okrąglutką choineczkę… To najpiękniejsza choinka od początku naszego małżeństwa. Julia nie może oderwać od niej wzroku. Marysia już zaprzyjaźniła sie z igłami. Nie wiemy jak zareaguje na bombki, bo ubieraliśmy ją w trójkę (z Julą) jak Mary poszła spać. Ostatni raz pozwoliliśmy sobie na zachowenie jednolitej tonacji. Myślę, że w przyszłym roku dziewczynki będą domagały się większej różnorodności, w tym twórczości własnej…