Listy od dzieci z klasy

Julia urzędowo jest przypisana do klasy II. Wśród dzieci była tylko na pasowaniu na ucznia w ubiegłym roku. Myślę jednak, że to może się zmienić. Wszystko za sprawą pani wychowawczyni, która  jest zaangażowana w turniej Czarni Cup. Dzieci z klasy też usłyszały trochę więcej o Julce i w tym roku w okolicy Mikołajków napisały do niej listy. Dokładnie 21 listów… Czytanie ich było istnym testem na wrażliwość. Chyba nie było takiego, który by się nie wzruszył ich treścią, a także całą zaistniałą sytuacją…

Julia wysłuchała wszystkich listów, obejrzała podarek na Mikołajki… Nie zareagowała jak mama (łzami), ale wszystko jej się bardzo podobało. Postanowiłyśmy odpisać dzieciom. Mama układała zdania, czytała Julce i dostawała mrugnięciem potwierdzenie, że może być… Do listu dołączyłyśmy zdjęcie Julki i małego drewnianego dzwoneczka (rękodzieło mamy) na klasową choinkę.

Dodaj komentarz