Niestety, jesień nas pokonała…
Julia ma zapalenie płuc, bezobjawowe… Tylko gorączka się pojawiła kilka dni temu, ale pani doktor tchnięta powiewem czegoś, poleciła zrobić badania krwi. CRP 300 – bardzo dużo…
Skończyło się hospitalizacją i antybiotykiem dożylnie. Jutro może będę miała jakieś informacje nowe.
Tymczasem Julia jest w miarę spokojna.