Dziś każdy śpi w swoim łóżku 🙂
Cudowny dzień nastał. Po ponad trzech tygodniach uruchomiliśmy pokój dziewczynek i znów możemy oglądać telewizję wieczorem. Marysia zachwycona swoją nową przestrzenią do zabawy, a Julia mamusinymi bazgrołami na ścianach. Zabrakło tylko czerwonej wstążki do przecięcia, tak jak przy otwarciu nowych odcinków autostrad 😉
Dziś już zdjęć nie będzie, bo dopiero skończyłam przygotowywać przyjęcie urodzinowe i trochę padam…
Jutro (właściwie już dzisiaj) świętujemy Julinkowe 4 lata, za tydzień Maryśkowe 2 lata. Jak ten czas szybko leci… Pamiętam jak dziś oba przyjścia na świat. Nie będę się tu wdawać w szczegóły 😉 Było, minęło… a dziewczynki są cudowne!
Dobranoc!