Dziś udało nam się oderwać na parę godzin od spraw remontowych i od permanentnego bałaganu jaki panuje w naszej (chwilowo) kawalerce. Zapakowaliśmy się w czwórkę w auto i pojechaliśmy do Gdyńskiego Centrum Nauki EKSPERYMENT. Szkoda czasu na gadanie, lepiej zobaczcie:
Z takim tatusiem to można wiele…
... ale z takim to już nie.
Marysia niedługo przerośnie mamusię,
…ale jeszcze mieści się w bańce mydlanej.
Ogólnie było gorąco,
…ale opłacało się!
Więcej zdjęć w GALERII.