Spotkania po latach

W związku z tym, że nasz długi weekend przebiega dość intesywnie, pozwolę sobie go rozbić na kilka wpisów.

Po pierwsze jest to czas spotkań ze znajomymi z młodocianych, szkolnych, kawalerskich czasów… W czwartek odwiedzili nas znajomi taty, z którymi nie widzieliśmy się blisko 3 lata, a w piątek moja „znajoma”, z którą nie widziałam się już 5 lat. W czwartek poznaliśmy małą Lenkę (2 miesiące młodsza od Marysi) i Maję (jeszcze w brzuchu), a w piatek Sophie, która jest 3 dni młodsza od Marysi, ale nie dała się naszej rozrabiace i nawet udało się jej wsadzić Marysi palec do nosa. Julka raczej nie była zainteresowana zabawami „smarkaczy” i zajmowała sie swoimi „zabawkami”, a my rodzice mogliśmy powspominać i wymienić doświadczenia rodzicielskie 😉

Niestety w czwartek – guła – nie wyciągnęłam aparatu 😦 Więc mamy tylko zdjęcia z Sophie…

Na koniec długiego weekendu czyli jutro wybieramy się z wizytą do nowonarodzonej Natalki…

Dodaj komentarz