Dzisiaj rano otwieram oczy i coś mi się nie zgadza – Marysi nie ma obok.
Rozglądam się po pokoju i co widzę? Mniej więcej to:

Jak tam wlazła?
Nie mam pojęcia…
Całe szczęście obie dziewczyny maja troskliwych Aniłów Stróżów i nic się nie stało…
Po prawie 11 latach z rdzeniowym zanikiem mięśni Julia biega po niebieskich polanach. Ten blog jest pamiątką dla tych, którzy nie chcą zapomnieć i świadectwem dla tych, którzy jej nie poznali…
Dzisiaj rano otwieram oczy i coś mi się nie zgadza – Marysi nie ma obok.
Rozglądam się po pokoju i co widzę? Mniej więcej to:

Jak tam wlazła?
Nie mam pojęcia…
Całe szczęście obie dziewczyny maja troskliwych Aniłów Stróżów i nic się nie stało…