Od jutra zaczynamy pracę z nowym sprzętem, a właściwie Julia zaczyna – ze swoim osobistym komputerem przenośnym. Specjalnie pojechaliśmy do Słupska, żeby tatuś Oliwki i Dominika wybrał Julii coś odpowiedniego. Przy okazji spędziliśmy przemiło dzień u Oliwki i Dominika i wieczór u Kasi i Wojtusia.
Teraz idziemy spać, ale w najbliższym czasie napiszę jak się Julii podoba laptop. Poza tym będę miała jeszcze jedną niespodziankę…
Tymczasem wrzucam zdjęcia z dzisiejszego wypadu do GALERII.