Wczesna edukacja

W poniedziałek odwiedziła nas ciocia Monika ze swoimi dzieciakami: Andrzejkiem, Franiem i Majką. Było jak w domowym przedszkolu: cztery dwulatki i jeden niemowlak. Potem dołączyła do nas jeszcze Lenka z mamą i było jeszcze weselej.

Był taki moment, że cała trójka gości siedziała grzecznie na krzesłach. Julka siedząc na swoim siedzisku i klikała (jak zwykle) obrazki, a mali koledzy i koleżanka mówili co jest na obrazku. Był to cudowny widok. Julia miała jakby "władzę", bo to ona zmieniała obrazki. Mam nadzieję, że tak będzie uczyć młodszą siostrę również, zwłaszcza teraz, kiedy ma nowy program z większymi możliwościami. 

Dodaj komentarz