Ostatnimi czasy badania nad komórkami macierzystymi posuwaja się bardzo do przodu. Jakiś czas temu mama Precla pisała również o tym, że pracuje się nad tym, aby zastosować je w przypadku leczenia SMA (http://preclowastrona.blox.pl/2008/03/Aktualnosci-naukowe.html ). W związku z tymi doniesieniami (zresztą nie tylko z nimi) coraz częściej myślę o pobraniu krwi pępowinowej po porodzie od Marysi (krew pępowinowa jest bogatym źródłem komórek macierzystych). Właściwie jestem pewna, ale jak przeglądam oferty banków komórek macierzystych to jedyne czego doświadczam to oczopląs…
Może Wy macie jakieś doświadczenia w tym temacie – może sprawdzony bank, teorię, cokolwiek… Możecie mi pisać na maila (aniabartczak@gmail.com ) albo w komentarzach (ktoś jeszcze może na tym skorzysta)…