Rok temu równo zrobili naszej Julce dziurę w szyi (http://julinek.blox.pl/2007/03/Rurka.html ). W Dzień Kobiet, taki prezent… Eh… W domu świętują wszystkie babki, dwóch braci ma urodziny i taka rocznica… Ale jak napisałam wtedy, że się oswoimy i się oswoiliśmy. Przez ten rok wiele się zmieniło, a tych zmian będzie pewnie jeszcze więcej z upływem lat, ale szkoda, że akurat Dzień Kobiet będzie się kojarzył tak, a nie inaczej. Gdyby zrobili zabieg kilka dni wcześniej albo później to pewnie bym zapomniała…
Julka rok temu:

Julka teraz:

A wszystkim Kobietom (tym dużym i tym mniejszym) dużo radości życzę w tym dniu i w każdym kolejnym również!!!
Oczywiście dwóm moim braciom (Pawłowi i Karolowi) życzę kolejnych wspaniałych lat!!!
I jeszcze Pani Doktor życzę dużo sił do pracy w szpitalu i wśród pacjentów w domach!!! Niech ich nie straci nigdy, bo kto wtedy będzie do nas przyjeżdżał i powtarzał jak Julka się przeziębi "A gdyby Twoje dziecko w okularach miało katar, to też byś odwołała imprezę?"…