Wspólny wieczór

Normalnie Julka zawsze śpi o tej porze (21.00), ale dziś chyba chciała pobyć z nami, rodzicami i obejrzeć debatę w telewizji… Więc tak sobie siedzieliśmy w trójkę… Tak rzadko nam się to zdarza. Coróż coś: ja – prawo jazdy, Darek – angielski i tak się mijamy… Już nie wspomnę o pracy, delegacjach.

Dodaj komentarz