Znowu u siebie

Od soboty mieszkamy znów w swoim M2. Niestety nie jest to koniec roboty – czekamy wciąż na szafę, w związku z czym część rzeczy leży w kartonach. No i jeszcze trzeba przedpokój zrobić… Ale dziś cieszę się porządkiem, który udało nam się zrobić i tym, że możemy spać we własnym łóżku. A i Julka jest zadowolona – nareszcie w swoim pokoju pełnym Kubusiów i innych mieszkańców Stumilowego Lasu.

Dodaj komentarz