Nocnik

Do niedawna zastanawiałam się dlaczego duże leżące dzieci sikają w pampresy. Skoro dzieciaki z SMA są takie inteligentne to powinny wiedzieć, że chcą skorzystać z toalety i jakoś o tym informować. Uznałam jednak, że może jest to niemożliwe z innych względów, w związku z czym nocnik pojechał na strych.

Jednak kilka dni temu na naszym forum http://www.potracheotomii.pun.pl w wątku o przystosowaniu domu dla dzieci niepełnosprawnych wyszło, że jeden z chłopców z SMA korzysta z toalety, a raczej mama mu pomaga korzystać. Otworzyły mi się klapki i tata leciał po nocnik – taki z melodyjką, jak coś wpadnie – dostała od chrzestnego.

W rezultacie mojego trzymania Julki nad nocnikiem jest dwa razy siusiu i raz kupka… Ale frajda 🙂 Mała bardzo lubi tę czynność z dwóch powodów: znajduje się w pozycji pionowej i jest golusieńka…

Jeszcze trochę czasu musi minąć żeby Jula sygnalizowała tego rodzaju potrzeby, ale od czegoś trzeba zacząć. Narazie z łapanki, a później może będzie "wołać" i papa pampersy!!

A co do wołania: Jula cmoka od jakiegoś tygodnia. Narazie tak dla zabawy. Wygląda to tak, jak dzieci w jej wieku, które po swojemu nawijają. Cmok, cmok, cmok…

Dodaj komentarz