W związku z tym, że szpital się jeszcze przedłuży, a na OIOMie nie chcę robić Julce zdjęć, zamieszczam fotkę zrobioną kilka dni przed pójściem na Polanki…
Po prawie 11 latach z rdzeniowym zanikiem mięśni Julia biega po niebieskich polanach. Ten blog jest pamiątką dla tych, którzy nie chcą zapomnieć i świadectwem dla tych, którzy jej nie poznali…