Wakacje pełną parą

Ostatnie dwa miesiące ciągnęły się zapowiedziane wcześniej prace remontowe w naszym mieszkanku. Jako, że wykonawcami byliśmy sami (poza wybiciem wyjścia na ogród, które zrobili fachowcy) trwało to i trwało. I w zasadzie ciągle nie koniec. Zostały do zamontowania drzwi przesuwane oddzielające Julki pokój od reszty mieszkania. Na szczęście to już będzie czyściutka robota. W każdym razie… Julia ma nowy pokój, wyjście na ogród i rybki w akwarium. Rybki usypiają Julkę i budzą rano. Dogląda ich całymi dniami. A tatuś dostał hopla na punkcie roślinek, uzdatniaczy, rybek i wszystkiego co związane z akwarium. Marysia odpowiada za karmienie, a ja prowadzę obserwacje gatunkowe – które rybki atakują które, i takie tam… 🙂 Wujek Karol, który Julce akwarium sprezentował, miał naprawdę świetny pomysł 🙂 

Szkoła się skończyła w między czasie. Julia zakończyła pierwszy etap edukacji, otrzymując promocję do klasy czwartej. Skończyły się również spotkania z wolontariuszkami ze szkoły, które pożegnały Julkę miłym prezentem.

Lipiec przesiedzimy w domku. Upały przeżywamy bez problemu, dzięki naturalnej atmosferze naszego mieszkania – czasem dobrze mieszkać w „piwnicy”… W sierpniu tata bierze pierwszy raz trzy tygodnie urlopu. Wtedy coś zwiedzimy i odpoczniemy…

Wam wszystkim życzymy spokojnych, bezpiecznych i radosnych wakacji – czy to w domu, czy na wyjazdach… 

Dodaj komentarz