Wyjątkowy czas

Tegoroczne Triduum Paschalne oraz Święta Wielkanocne spędziliśmy już po raz piąty w Józefowie. Jednak tym razem było bardziej wyjątkowo. Julka w Wielki Czwartek rano po raz pierwszy przystąpiła do Komunii Świętej. To była bardzo kameralna uroczystość, w sanktuarium, wcześnie rano. Przyjęcie komunijne Julka będzie miała 2 maja.

Potem był święty czas oczekiwania na Zmartwychwstanie. Mimo, że w tym roku trzymałam się z dala od garów, na czas malowania jaj do kuchni zeszłam. Marysia przygotowała kolorowe jajka do święconki, które wspólnie zanieśliśmy do poświęcenia. Podczas całego naszego pobytu w Józefowie tylko na godzinkę wyszło takie słonko, aby pójść na spacer z Julką. Właśnie w trakcie święconki 🙂

W poniedziałek Wielkanocny wróciliśmy do domu. 

Teraz przygotowujemy się do przyjęcia komunijnego i do realizacji prezentu dla Julki z tej okazji… Wokół prezentów komunijnych jest dużo szumu. Nie podoba mi się to, ale Julka zasługuje na coś wyjątkowego i postanowiliśmy zrobić małą rewolucję w domu. Tak przeorganizować nasze mieszkanko, żeby Julka miała swój pokoik. Dodatkowo wybijemy drzwi na zewnątrz, żeby latem Jula mogła częściej korzystać z ogrodu.

Jak widzicie nie próżnujemy. W międzyczasie trwają zajęcia szkolne i Jula robi postępy w korzystaniu z dobrodziejstw nauki. 

Dodaj komentarz