Noworocznie

Nowy Rok zaczął się na dobre. Wróciło zdrowie, chęć do nauki, a w domu pojawiło się kilka nowych rozwiązań… Ale po kolei…

Jeszcze przed świętami pojawił się w domu podnośnik. Póki co mocowanie i podnoszenie trenujemy na Marysi, bo specjalne uprzęże dla Julki jeszcze się zamawiają.

Święta spędziliśmy rodzinnie, na miejscu, w radosnej atmosferze. Na strychu Mikołaj rozsypał prezenty i trzeba było je wszystkie  pozbierać i przynieść na dół pod choinkę. Byli goście i w ogóle było wesoło… no może poza nocami, kiedy to ujawniały się skutki uboczne zażywania antybiotyku przez Julkę. Na szczęście niedosypianie i stres skończyły się po skończeniu kuracji i do Sylwestra zapanował spokój.

Po świętach na na ścianie zagościło jeszcze jedno rozwiązanie, które znacznie ułatwia Julce pracę z komputerem. Kolejne rozwiązanie, które możliwe jest dzięki wpłatom 1% podatku.

Jak widzicie, nie nudzimy się 🙂

Dodaj komentarz