II klasa na FINISZU

Według naszej rodzinnej zasady – jak jest cisza to znaczy, że wszystko jakoś kula się do przodu… I tak właśnie jest… Piłka w grze (taka mała aluzja do Mundialu, który w naszym domu jest bardzo aktywnie przeżywany) i do przodu…

Może najpierw wrócę myślą do maja… Zaradność i politechniczne wykształcenie mamusi przydały się pewnego pięknego dnia, aby usprawnić Julce i pani Ani lekcje czytania i pisania. Wykorzystanie sprzętu gospodarstwa domowego do edukacji jest jak najbardziej pożądane. I tak Jula uczy się w nowym stylu:

 

PCEye prawie codziennie jest w użyciu, najczęściej do zabawy, ale coraz częściej również do nauki. Pracujemy nad korzystaniem z klawiatury. Przepisujemy sylaby, a Julia gdy chce przeczytać klika odpowiednie pole na ekranie i komputer czyta głośno w jej imieniu. Proces integrowania pisania, czytania i wykorzystania do tego oczu i klawiatury ekranowej jest procesem trudnym i bardzo mozolnym, ale pierwsze efekty już są: Jula wie że na hasło przeczytaj klika pole „Wypowiedz”, a kiedy przepisujemy literki, ona klika wszędzie tam gdzie należy literkę A 🙂

Dodaj komentarz