Jesień w pełni

Witajcie po długiej przerwie… Wpis dedykuję pani Marzence dziękując za motywację! 🙂

Od dwóch lat jesień to dla nas czas szkoły, ostatnich spacerów i wypadów, kasztanów i lęku przed zbliżającą się zimą… ale po kolei…

Julka jest w klasie 2a. Jej zajęcia szkolne (indywidualne), poszerzyły się o lekcje religii. Poza tym ma rehabilitację (dwa razy ze szkoły i dwa razy ze szpitala) i spotkania z logopedą. Pani logopeda aktualnie uczy czytania, ku ogromnej uciesze Julii. Litery teraz to temat przewodni wszystkiego. Zainteresowanie czytaniem przenosi się mimochodem też na młodszą siostrę, która w tym roku jako pięciolatka poszła do szkolnej zerówki. Marysia zaskakuje umiejętnościami w tej materii.

A oto plan Julki. Nie narzekamy na nudę. A jak się już nudzimy to wymyślamy co nie co…

O reszcie jesiennych impulsów w następnych wpisach…

Dodaj komentarz