Trzy tygodnie temu spędziliśmy weekend nad jeziorem. Świętowaliśmy tam z przyjaciółmi urodziny dziewczynek. Była zabawa w wodzie i wieczorne ognisko…
Potem siedziałyśmy w domu, a tata wyjeżdżał służbowo na Słowację. Żeby się nie zanudzić odkopałam ze strychu lego z mojego dzieciństwa… To dopiero była zabawa 🙂

