PCEye

Tydzień temu do Julii przyjechały dwie panie z firmy Harpo, która specjalizuje się w sprzedaży sprzętu komputerowego i wspomagającego komunikację niepełnosprawnych.

Panie przywiozły zaprezentować urządzenie PCEye które umożliwia sterowaniem komputerem za pomocą spojrzenia. Jest to kamera, której zadaniem jest śledzenie ruchu gałek ocznych i przenoszenie tego ruchu na monitor.

Samo ustawienie kamery tak, aby Julki oczy mogły stać się myszką komputerową zajęło z godzinę czasu. Potem było już tylko wzruszenie, niedowierzanie i ogólny zachwyt, zarówno nasz (tatuś specjalnie wyszedł wcześniej z pracy żeby zobaczyć to ustrojstwo), pani pedagog, która prezentowała sprzęt i samej Julki, która tak skupiła się na ekranie, że aż szkoda było przerywać prezentację, gdy nadszedł czas.

Pani Kasia pedagog specjalny, we wnioskach z testu PCEye napisała: „Dziewczynka, dzięki odpowiedniej opiece i ćwiczeniom z neurologopedą świadomie kontroluje ruch gałek ocznych, potrafi zatrzymać spojrzenie w dowolnym miejscu i na wymagany czas.(…) Wysokie zdolności poznawcze dziewczynki pozwoliły na pełną obsługę aplikacji umożliwiających grę na komputerze, malowanie oraz komunikację. Poprawnie odpowiadała na zadawane pytania, wskazując wzrokiem odpowiedzi, które były następnie wypowiadane przez syntezator mowy. Wykonywała wszystkie polecenia, od razu zrozumiała zależność przyczynowo-skutkową między ruchem gałek ocznych a ruchem kursora myszy po ekranie oraz sposób w jaki dokonuje się wyboru danej akcji -zatrzymanie wzroku na danym obiekcie”– nasza dzielna, mądra dziewczynka J

Julii najbardziej podobało się jej malowanie oczami (w innym programie niż ten widoczny na zdjęciu powyżej). Przesuwając wzrok po ekranie stworzyła piękny obraz – lepszy od tego z filmu „Nietykalni”.

Ciekawostka na marginesie: Ta pani maluje za pomocą oczu – http://www.eyegazeartists.com/#/sarah-ezekiel-portfolio/4563187183

Dzięki innemu programowi mogła „powiedzieć”, że woli Kubusia od Tygryska. Patrzyła na obrazek, a komputer czytał to co było pod nim napisane. To była zabawa, ale można przygotować plansze z komunikatami „życiowymi” i Jula sama będzie mogła w ciągu dnia zakomunikować głośno, że chce pić, spać, przełożyć itd…

„Urządzenie umożliwiające obsługę komputera za pomocą ruchu gałek ocznych wraz z oprogramowaniem do komunikacji umożliwiłoby Julii komunikację z otoczeniem, edukację, ułatwiłoby lekarzom diagnozę, ze względu na to, że Julia sama wypowiadałaby się na temat swojego samopoczucia. Dziewczynka świetnie poradziła sobie z obsługą urządzenia, które stanowi szansę na pełniejszy rozwój psychospołeczny, emocjonalny i zapewniłoby efektywną komunikację z dzieckiem. Możliwość obsługi komputera za pomocą ruchu gałek ocznych jest jedyną dostępną metodą obsługi komputera i komunikacji dla Julii.” – pisze dalej pani Kasia

Możliwości jakie daje jej ten sprzęt są niesamowite. Obiecaliśmy Julce, że będzie miała ten gadżet. Jak to zrobimy? Jeszcze nie wiem, bo samo urządzenie kosztuje 32tysiące, do tego monitor, statyw i specjalne programy… Na pewno poczekamy na rozliczenie 1%, a potem zobaczymy…

Dodaj komentarz