Jula dziś rano oglądała bajki… To sygnał, że już nie śpi. I to też sygnał, że trochę lepiej się czuje.
Sytuacja wygląda na ustabilizowaną. Wprawdzie Jula wciąż oddycha przy pomocy sprzętu szpitalnego, ma podłączony tlen, podłączony cewnik i cały czas jest stan zapalny, ale już jest mniej ropnej wydzieliny w płucach. Wczorajszą bronchofiberoskopię Julia zniosła dobrze.
Tyle na dziś…
Lekarze leczą, a my się modlimy…