Co roku po jesiennej zadumie ożywiamy się trochę w czasie przygotowań do świąt.
W tym roku też łapiemy klimat świąteczny robiąc różne rzeczy razem. Wspólne ubieranie choinki, pieczenie ciasteczek amoniaczków…
Jutro tatuś ma wolne, więc będą też wspólne porządki i dalsze podboje kuchenne.
Wszystko po to, żeby w czasie świąt usiąść i razem odpocząć, pograć w gry i uruchomić kino familijne.

