Ciekawa jestem czy Wam też już się znudził Garfield… Mi wybitnie, już nie mogłam na niego patrzeć, stąd te wizualne zmiany. Zanim jednak znajdę coś odpowiedniego (czyli idealnego) minie trochę czasu, więc mam nadzieję, że nie dostaniecie oczopląsu 😉
Póki co wymyśliłam tonację zieloną – wszakże to kolor nadziei…