Wot, technika!

Jak to dobrze, że mamusia lubi nowości i zakupiła jakiś czas temu mp4-kę. I nie szkodzi, że ma mały ekranik – Kubusia Puchatka może odtwarzać i umilać czas spędzony w szpitalu. Julka coraz lepiej się czuje. Jest już przytomna, spokojniej śpi. Tatuś przy niej czuwa, czyta i puszcza bajki. Jeśli Julki stan się utrzyma (bez podawania tlenu), to lada dzień wróci do domku, na co z niecierpliwością czekamy.

Dodaj komentarz