Rekord

Wczoraj Marysia zrobiła mi wspaniałą niespodziankę w nocy. Nakramiłam ją po kąpieli, potem trochę popłakała jak co dzień, jeszcze pojadła troszkę i o 21:30 zasnęła. Zanim się wykąpałam, sprawdziłam pocztę itp., zrobiło sie po 23-ciej. Postanowiłam poczekać aż się obudzi do karmienia i przetrząsałam sieć w poszukiwaniu informacji na temat noszenia dzieci w chuście. Mam chustę i dziecko, ale okazuje się, że jedno do drugiego to nie takie proste. Ale ja nie o tym. O 24 byłam juz zniecierpliwiona i zmęczona więc stwierdziłam, że się już położę i najwyżej za kilka minut obudzę. I przebudziłam się, ale dopiero o … 4:20 🙂 W ten sposób Marysia przespała prawie 7 godzin.

Dodaj komentarz