Na siedząco

Od kiedy zaczęłam sadzać Julkę w starym foteliku samochodowym (zdjęcie 1) do oglądania bajek nasza dziewczynka nie znosi leżenia. Tylko podczas drzemki w ciągu dnia leży, a poza tym cały czas chce siedzieć. A wczoraj dotarł do nas w końcu statyw do Kimby i teraz Jula może siedzieć w siedzisku od wózka (zdjęcia 2 i 3). Ma stolik doczepiony tak, że można na nim położyć różne rzeczy do zabawy – ostatnio modne są balony (zdjęcie 4). Poza tym statyw ma regulowaną wysokość i kąt nachylenia, no i kółka – dzięki czemu możemy się przemieszczać bez dźwigania. Właściwie trzeba przenosić tylko respirator, ale co to jest przy wadze Julki z krzesełkiem do samochodu 🙂

Zdjęcie 1

Zdjęcie 2

Zdjęcie 3

Zdjęcie 4

Dodaj komentarz