Ssak, fotelik i leżaczek do kąpieli

Ostatni tydzień był przepełniony nadchodzącymi nowymi akcesoriami dla Julki.

Najpierw niespodziewanie dostaliśmy leżaczek do kąpieli (http://www.rifton.com/products/hygiene/bathchairs/index.html). Ma on bardzo szerokie zastosowanie: do wanny, pod prysznic, nad jeziorem, do basenu, ale również w domu do siedzenia(leżenia)… Na stronie wygląda duży, ale nadaje się też dla takich brzdąców jak Jula. Jak będę miała zdjęcie jej na nim to Wam pokażę. Zaletą są pasy stabilizujące i zagłówki i łatwość obsługi… Już sobie wyobrażam Julkę w baseniku na naszej działce nad jeziorem w wakacje 🙂

Wczoraj zadzwoniła pani z Intertomu i poinformowała mnie że wysyła ssak akumulatorowy firmy Medela: http://www.intertom.com.pl/news_7.html Dotarł dzisiaj. Jest zaskakująco mały, lekki, a ssie jak trza… Działa jak komórka, można podłączyć go do zapalniczki w samochodzie i w razie czego do prądu. Ma specjalną torbę, którą można zabierać wszędzie. Razem z tym ssakiem możemy wybierać się poza teren naszej posesji 🙂 Co mamy zamiar uczynić jak tylko sie naładuje…

No i ostatnia rzecz: fotelik samochodowy. Po konsultacji z fachowcem zdecydowaliśmy się na foteli firmy Bebe Confort. (http://www.bebeconfort.com/UK/voiture_iseos_ss.htm).  Tata pojechał go kupić…

Teraz już mamy wszystko, co potrzebne do wyjścia z domu (wózek dotrze za kilka tygodni, ale póki co korzystamy z naszego normalnego wózka głębokiego) i pójdziemy 1 maja na coroczną, pieszą pielgrzymkę z Katedry Oliwskiej do Matemblewa. Jest tam sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej – rok temu szłam w 7 miesiącu ciąży…

Dodaj komentarz