Oczekując…

Coraz bliżej dzień, w którym zmierzymy się z nowym, innym światem… Coraz bliżej dzień powrotu do domu… Oczekując na ten dzień uczę się wszystkiego od nowa: odsysania z rurki, noszenia, przekładania, karmienia, przytulania, wkrótce się nauczę zakładać sondę, kąpać, zmieniać opatrunki przy rurce, wymieniać rurkę, pójdę na kurs pierwszej pomocy, potem przeszkolę całą rodzinę – wszystko po to, żeby moje dziecko czuło się bezpiecznie w domu.

Julka ma się dobrze, kończy ostatni antybiotyk, nie ma żadnych bakterii, w zasadzie tylko czeka… A jak dobrze pójdzie to niedługo przekażę Wam naprawdę dobre wieści…

Dodaj komentarz