Wieści z OIOMu i nowe miny

Na OIOMie czasem zdarzają się również dobre wieści. Np. dzisiaj widziałam wyniki morfologii Julki. Poziom białych krwinek we krwi (WBC) spadł z 22 000 na 8 000, co może oznaczać, że infekcja się cofa. Antybiotyk trafiony? Poza tym spektakularnych zmian nie ma. Są za to nowe miny i mlaskanie, no i zgrabniejsza figura (Julka schudła ok. kilograma). I jeszcze Lena się do mnie uśmiechnęła 🙂 A z mniej radosnych wieści: Filip wrócił do szpitala…

A poniżej Kulka w obiektywie 🙂 Zaznaczam, że na ostatnim zdjęciu nie płacze tylko zagryza sobie dolną wargę, bo tak lubi (zamiast smoczka).

Uśmiechnięty brzdąc

mina1

mina2

Dodaj komentarz