Pierniczki

W czwartek razem z Julą i Marysią piekłyśmy pierniczki. Wyrabianie ciasta zajęło nam (o grozo!) aż 2 minuty 🙂 Potem Marysia odciskała wszędzie swoje łapki, a Jula pomagała mi dociskać foremki. Tata tego dnia akurat wziął aparat do pracy, więc zrobiłyśmy fotki telefonem, to nie to samo, ale troche widać…

Dodaj komentarz